środa, 15 lutego 2012

siema!

co tam ludziska? :D sorry że dzisiaj piszę tak późno, ale dostałam zadanie napisać recenzję z tej książki i zajeło mi to pół dnia :D byłyśmy dzisiaj z Aśką u tego typa od książki. wgl po nim nie widać tego co przeszedł, ale blizny na rękach na okropne. rozmawiałyśmy z nim normalnie i tak na luzie, chociaż że ja na początku byłam strasznie zestresowana i miałam łzy w oczach ;/ typek jest naprawdę spoko. podziwiam go że mimo to cieszy się życiem i nie dołuje przez te paskudne wspomnienia. potrafi się śmiać z tych wspomnień, ale widać było smutek w jego oczach. nie wiem co mam napisać, a po za tym jestem strasznie zmęczona. nie mam pojęcia jaką dać piosenkę. może coś Erniego :D dobra. kończę, dobranoooc ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz