a siema siema :D co tam u was wszystkich? jak tam święta? oblani wodą? :D przepraszam was wszystkich, że tyle nie pisałam, ale średnio miałam czas i wgl ;/ wgl tyle się dzieje w moim życiu, że masakra. mój były się do mnie odezwał i tak sobie myślę, że to skończony chuj i go nienawidzę! :D nareszcie! :D moje serce jest wolne i już nie należy do niego! wgl poznałam fajnego chłopaka, Łukasza. ale raczej to się skończy na kumpel kumpela, trudno ;/ ogólnie wszystko okej. szkoła jak szkoła. wziełam się troche w garść i się uczę. hahahah. sama w to nie wierzę, ale okej. :D ale serio. ucze się :D z Aśką wszystko spoko :D z innymi też nawet okej :D życie się trochę obróciło o 360. chujowo, ale dobrze. lol, c'nie? hmmm. co więcej? chyba nic. teraz się będę starała pisać częściej, ale nie wiem czy mi się uda :D macie tu jakiś tekst z neta, ale mi się podoba :D i oczywiście nuta na koniec :D paaaaaa ;****
Może i mówię, że mam go w dupie. Że pierdole jego i tę jego nic nie wartą miłość. Może i oglądam się już za innymi chłopakami. Może nawet podoba mi się jego kolega. Ale pośród tego wszystkiego wciąż widzę jego. Chociaż wiedz, że tego nie chce. Chociaż teoretycznie zakończyłam już ten rozdział w moim życiu. Może i powiesz, że jestem żałosna, ale w głębi serca nadal coś do niego czuje. Nie potrafię ot, tak zapomnieć o tym, co było. Mimo, że mnie krzywdził. Że płakałam i cierpiałam. To za bardzo utkwiło w moim sercu. A ja nadal mam żal do siebie, że to się akurat tak musiało skończyć ...
http://www.youtube.com/watch?v=oMSrXtgN2ek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz